Chciałam podzielić się z Wami garstką informacji o tym, jak w czasie studiów podrasować swoje kompetencje, zdobyć trochę doświadczenia, a tym samym zwiększyć szanse na wymarzoną pracę po studiach. Opowiem na własnym przykładzie. Poniższy tekst nie jest skierowany tylko dla studentów doradztwa zawodowego 😉 Uznajmy go za bardziej uniwersalny. 

 

 

Skąd pomysł na doradztwo zawodowe?

Na pewnym etapie kształcenia spotkałam się z określeniem „doradztwo zawodowe”. Trudno powiedzieć, co mnie do niego ciągnęło, ale postanowiłam dowiedzieć się więcej. Dość szybko podjęłam decyzję, że chcę wykonywać właśnie ten zawód. Po studiach licencjackich zmodyfikowałam nieco swoje plany i na kolejnym poziomie wybrałam doradztwo zawodowe. Nie żałuję. 

 

Czy zdobywanie doświadczenia podczas studiów ma sens? 

Gdy otrzymałam dyplom doradcy zawodowego 

  • po pierwsze byłam dumna, że mam papier w ręku, 
  • a po drugie już co nieco wiedziałam o tej pracy. 

 

Czas studiów nie był dla mnie tylko teorią. Przez cały ten czas uczyłam się i sprawdzałam, co oznacza praca doradcy w praktyce. Odbywałam darmowe praktyki i wolontariat przy stanowisku doradcy zawodowego, podczas którego mogłam podpatrywać „z czym to się je” oraz jak teoria ma się do praktyki. Brałam udział w stażu, który zbliżył mnie do „branży”. Później byłam w tej komfortowej sytuacji, że w miejscu, w którym pracowałam byli zatrudnieni doradcy zawodowi, dlatego mogłam podpatrzeć z czym się mierzą. 

 

 

RADY CZ. I:  

  • dowiedz się o wybranym kierunku studiów jak najwięcej, 

  • porozmawiaj (w czasach Internetu to proste) z przedstawicielami zawodu, z osobami, które pracują w branży, 

  • przekonaj się, na czym polega ich praca w rzeczywistości, a nie w teorii akademickiej. 

 

 

Co dają praktyki, staże i praca?

Mając styczność ze swoim przyszłym zawodem już w czasie studiów, zyskujesz bardzo wiele! Masz możliwość obserwacji realnego miejsca pracy, firmy, organizacji oraz przede wszystkim przedstawiciela wymarzonego zawodu „w akcji”. Często okazuje się, że to, o czym jest mowa na studiach, nie zawsze jest zbieżne z tym, co robi się w praktyce. 

 

Kiedy poświęcisz swój czas i energię na praktyki, staże lub inne formy nabywania doświadczenia jeszcze na studiach, masz szansę obycia się i osłuchania z tematyką (w tym przypadku rynku pracy, poszukiwania zatrudnienia, kształtowania ścieżki kariery, przepisów prawa, kontaktu z klientem itp.). 

 

Po co Ci to na tym etapie?

==> łatwiej przyswoisz wiedzę podczas studiów,

==> poznasz słownictwo branżowe, 

==> zobaczysz, jak komunikują się ze sobą ludzie z branży 😉 

==> zyskasz także nowe umiejętności i doświadczenie, których nie jesteś w stanie nabyć „tylko” studiując. 

 

Praca, czy praktyki podczas studiów to duża szansa na ROZWÓJ SIECI KONTAKTÓW. Wierzcie mi lub nie, ale osoby, które poznałam właśnie na tym etapie, spotykam się do dziś, przy okazji konferencji, targów, czy kontaktów w ramach codziennej pracy. 

 

Z tym wiąże się jeszcze jeden aspekt Twojego funkcjonowania na rynku w przyszłym zawodzie, a mianowicie WIZERUNEK I REPUTACJA. Tak, już w czasie studiów to, co robisz, jak robisz – z jakim zaangażowaniem i motywacją – wpływa na postrzeganie Ciebie. Ludzie, z którymi masz styczność wyrabiają sobie opinię na Twój temat już na tym etapie Twojej kariery. 

 

RADY CZ. II: 

  • obserwuj środowisko i ludzi, 

  • rozmawiaj i nawiązuj pierwsze kontakty, 

  • nabywaj nowe umiejętności, 

  • daj się poznać, jako osoba zaangażowana. 

 

 

W końcu zostałam doradcą w praktyce 😉 

Praktyki i dyplom nie były jednak tym samym, co prowadzenie doradztwa samodzielnie. 

W końcu jednak pojawiła się szansa i mogłam zająć stanowisko doradcy 😉 

 

Ale o tym, jak wyglądała moja pierwsza rozmowa doradcza przeczytasz w TYM ARTYKULE  😉